To byli oszuści, nie syn i policjanci! Seniorka straciła ponad 82 tys. złotych

Oszuści są bezwzględni – wykorzystują dobre serce seniorów i manipulują rozmową w taki sposób, aby uzyskać interesujące ich informację, a potem pieniądze. I nawet świadomi takich oszustw seniorzy dają się oszukać. 70-latka oszukana, że jej syn spowodował poważny wypadek, przekazała oszustom ponad 82 tys. złotych.

70-latka z Ełku odebrała telefon od mężczyzny, który podał się za jej syna. Opowiedział historię o rzekomym wypadku, w którym potrącił kobietę w ciąży. Żeby uniknąć kary pozbawienia wolności, musiał zapłacić wysoką kaucję. Po pieniądze zgłosiła się kurierka w maseczce, rzekoma przysłana przez policjantów. 70-latka spakowała posiadane pieniądze i przekazała je tej nieznanej osobie.

W rezultacie straciła ponad 82 tys. złotych.

Przypominamy: policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie im żadnych pieniędzy - to mechanizm działania oszustów.

Ostrzegajmy inne osoby przez takimi działaniami oszustów, żeby uchronić oszczędności seniorów przed utratą. Rozmawiajmy z naszymi seniorami o takich zdarzeniach! Ważne jest, aby uczulać ich na opisywane przestępcze techniki, z których korzystają oszuści.

Zapraszamy na stronę internetową kampanii społecznej na rzecz bezpieczeństwa seniorów:
text

KPP Ełk

Komentarze

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.