Niemal sześć godzin trwały działania ełckich strażaków po zdarzeniu drogowym w miejscowości Barany.
Na łuku drogi samochód osobowy wypadł z jezdni i dachował. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb automatycznie za pośrednictwem systemu eCall, znajdującego się na wyposażeniu pojazdu.
– Zgłoszenie otrzymaliśmy z automatycznego systemu eCall – poinformował Kacper Dobrowolski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ełku.
Jedna osoba została przetransportowana do szpitala. Przeprowadzone badania wykazały jednak, że kierowca nie odniósł poważnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło we wtorkowe popołudnie, 1 września. Tego dnia w powiecie ełckim strażacy interweniowali również przy drugim groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym.
Kolejna kolizja miała miejsce po godz. 18.00 na drodze krajowej nr 65, na wysokości Żabiego Oczka. Także w tym przypadku konieczna była interwencja służb.
Na szczęście w obu zdarzeniach nie odnotowano osób poważnie poszkodowanych. Sprawcy kolizji zostali ukarani mandatami.