Ciśn.: 1020 hPa
Wiatr: 18 km/h 
~666: Dokładnie zdjęcie z jakiegoś innego wypadku jest pokazane, byłem, widziałem, motocykl leżał przy autobusie..
~ełczanin : gratki chłopaczki :)gratki trener :)
~asd: Skoro takie z was kozaki to zrobcie swoj serwis... A, no tak, wy jestescie z tych ograniczonych anonimow, ktorzy kozacza zza klawiatury xD Nie podoba ...
~Kurhan: Zamknąć na kilka dni w grobowcu, nie dać jeść ani pić. Może nabiorą rozumu.
~elk24krzak: ile razy można robić te zdjęcia podglądowe, ten portal to czysta amatorszczyzna - nigdy nie widziałem prawdziwego zdjęcia !

Polscy kierowcy wolą prąd od ropy i benzyny! W sondażu na temat najlepszego rodzaju napędu silnika przeprowadzonym na łamach serwisu auto.dziennik.pl przez sieć motoryzacyjną ProfiAuto.pl wygrało auto z napędem... elektrycznym
Moda na ekologię, czy strach przed rosnącymi cenami paliw? Zdaniem ekspertów motoryzacyjnych raczej to drugie powoduje, że Polacy marzą o poruszaniu się autami na prąd.
W sondażu przeprowadzonym przez ProfiAuto.pl, sieć niezależnych sprzedawców części i serwisów samochodowych na łamach serwisu auto.dziennik.pl, na pytanie „Autem z jakim rodzajem napędu chciałbyś jeździć?” najwięcej - niespełna 25% ankietowanych wybrało odpowiedź „z napędem elektrycznym”. Na kolejnych miejscach wylądował silnik benzynowy (21,8%) hybrydowy (19,5%) i benzyna+LPG (17,6%). Na szarym końcu znalazł się silnik Diesla (16,4%).
Diesel w odstawkę?
- Ani tanie, ani funkcjonalne, ani ekologiczne – zdaniem Witolda Rogowskiego z sieci ProfiAuto.pl, popularność samochodów napędzanych prądem, to raczej kreowana przez ich producentów moda, niż świadomy wybór kierowców, szczególnie polskich. – Najtańsze auta na prąd to przecież koszt około 150 tysięcy złotych, w dodatku nasz pojazd dotrze na jednej baterii maksymalnie jakieś 80 kilometrów. W dodatku do produkcji prądu potrzebne są elektrownie. W Polsce większość z nich napędzanych jest węglem, a to jak wiemy niezbyt ekologiczne paliwo – mówi Rogowski.
Ekologiczny „mit” samochodów elektrycznych obala też fakt, że środowisku szkodzą dość poważnie montowane w nich akumulatory.
Dodaje, że dopóki producenci aut nie przełamią bariery pojemności baterii, a co za tym idzie zasięgu (do co najmniej 500 km) i szybkiego ładowania, samochody elektryczne będą jedynie modnym gadżetem na targach motoryzacyjnych.
Nie mniej niż wybór silnika elektrycznego zaskakuje ekspertów niechęć do Diesla. – Nie dlatego, ze silnik na ropę jest dobry, ale dlatego, że dotąd był w Posce bardzo popularny (ponad połowa oferowanych do sprzedaży w Polsce samochodów to właśnie diesle), podobnie jak silnik na benzynę plus gaz. Tymczasem w naszym sondażu LPG przebiła benzyna i hybryda, a diesel jest ostatni – komentuje Łukasz Kopiec z ProfiAuto.pl.
Benzyna zdrowsza
Dość niespodziewane jest też trzecie w sondażu miejsce silnika benzynowego. Zdaniem ekspertów ProfiAuto.pl, wpływ na duży procent wybierania tej właśnie odpowiedzi mają także obecne ceny na stacjach paliw.
- Owszem benzyna jest bardziej ekologiczna, niż ropa, ale sądzę, że głosującym chodziło raczej o fakt, że skoro ceny tych dwóch paliw ostatnio tylko nieznacznie się od siebie różnią, to lepiej już wybrać benzynę – mówi Witold Rogowski.
Z danych zebranych przez portal MotoFocus.pl wynika, że obecnie ponad połowa oferowanych do sprzedaży w Polsce samochodów używanych to auta z silnikiem Diesla, silniki benzynowe to nieco ponad 40%, a niespełna 7% to LPG. Pozostałe to hybrydy. Blisko 52% z tych aut jest w wieku od 7 do 14 lat, najwięcej posiada silnik o pojemności między 1.8 a 2.0.
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...