Ciśn.: 1009 hPa
Wiatr: 14 km/h 

Decyzją Sądu Rejonowego w Ełku 31-letni mieszkaniec Ełku został aresztowany na trzy miesiące. Mężczyzna na libacji alkoholowej pobił swojego znajomego i zabrał mu telefon komórkowy oraz 30 złotych. Następnie telefon przekazał 20-letniemu współlokatorowi. Ten mimo, iż był świadomy skąd pochodzi przedmiot, używał go jak swoją własność. Teraz 31-latek odpowie za rozbój w warunkach recydywy, a 20-latek za paserstwo. Starszemu z nich grozi nawet do 18 lat, natomiast młodszemu do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek w jednym z ełckich mieszkań. Z ustaleń policjantów wynika, że na libacji alkoholowej 31-letni gospodarz zażądał od swojego gościa, aby ten oddał mu swój telefon komórkowy. Gdy odmówił, podejrzany pobił go i sam odebrał łup oraz 30 złotych. Następnie wyprosił pokrzywdzonego z mieszkania. Z materiału dowodowego wynika, że skradziony telefon 31-latek przekazał 20-letniemu współlokatorowi. Ten mimo, iż był świadomy skąd pochodzi przedmiot, używał go jak swoją własność.
31-latek usłyszał prokuratorski zarzut za dokonanie rozboju, natomiast 20-latek odpowie za paserstwo.
W poniedziałek na wniosek prokuratora sąd aresztował 31-latka na 3 miesiące.
W związku, iż nie jest to pierwszy konflikt z prawem 31-latka, teraz grozi mu nawet do 18 lat pozbawienia wolności. 20-latkowi grozi do 5 lat więzienia.
KPP Ełk