Ciśn.: 1022 hPa
Wiatr: 17 km/h 

Ełczanie coraz rzadziej upychają stare telewizory czy pralki w piwnicach. Nie muszą też chyłkiem wynosić starej frani czy rubina pod śmietnik. Choć punkt zbiórki sprzętu RTV i AGD działa dopiero od wiosny, na regałach uzbierały się już 4 tony.
- Ludzie przywożą niemal wszystko: popsute myszki od komputerów, kopiarki, laptopy. Mieliśmy nawet adapter jeszcze z płytą w środku - mówi Michał Wenda, kierownik Zakładu Usług Sanitarnych w ełckim Przedsiębiorstwie Usług Komunalnych.
Brom z dala od gleby
Punkt powstał, bo obowiązek utylizacji sprzętu RTV i AGD nałożyła Unia Europejska.
- Chodzi o ochronę środowiska. W urządzeniach elektronicznych jest mnóstwo substancji niebezpiecznych dla człowieka - wyjaśnia Wiesław Buczko, szef ełckiego PUK-u.
Przenikające do gleby z uszkodzonego komputera związki bromu mogą prowadzić m.in. do schorzeń układu rozrodczego ludzi, a kadm w bateriach może powodować raka. Warto pozbywać się elektrośmieci w cywilizowany sposób.
- I do tego za darmo. Starą pralkę z garażu czy kopiarkę wystarczy do nas przywieźć - wyjaśnia M. Wenda.
Wożenia i dźwigania elektrośmieci można uniknąć, gdy kupujemy nowy sprzęt. Przy zakupie nowej np. pralki sklep ma obowiązek odebrać od nas starą.
Ostatnia podróż frani
Z ełckiego PUK-u stary sprzęt jedzie na Śląsk, do firmy, z którą PUK ma podpisaną umowę.
- 2,7 tony już pojechało. Tam fachowcy odzyskują to, czego można użyć jeszcze raz do produkcji urządzeń. Nie zarabiamy na tym, wychodzimy prawie na zero - zaznacza M. Wenda.
Punkt znajduje się przy ulicy Suwalskiej 38, jest czynny w każdy wtorek i czwartek od godz. 14 do 18. Bezpłatnie mogą z niego korzystać jedynie mieszkańcy Ełku.
Ełczanie oddali już do punktu zbiórki zużytego sprzętu RTV i AGD między innymi:
- 130 monitorów (1100 kg)
- 25 drukarek (213 kg)
- 3 zamrażarki (133 kg)
- 15 chłodziarek (454 kg)
- 1 laptop (3 kg)
- 1 pralkę (74 kg)
- 1 maszynę do pisania (17 kg)
- 2 mikrofalówki (17 kg)
- 1 zmywarkę do naczyń (40 kg)
- 6 odbiorników radiowych (20 kg)
- 1 telefon (0,7 kg)
- 2 kopiarki (80 kg)
- 5 odkurzaczy (30 kg)
wspolczesna.pl