Ciśn.: 1013 hPa
Wiatr: 9 km/h 
~marian: Czyli nieroby w akcji
~stan: Fajnie że ktoś poruszył sprawę podwórek i parkingów w Ełku, ja jestem mieszkańcem ul.Mickiewicza i też mi chodzi o podwórko i parking a ...
~ja: obywatelski przyklad pana starosty
~Renia: Z mandatami za wykroczenia drogowe i punktami karnymi to jest tak jak z przyznaniem kartek na mięso w przeszłości. Bo; Na jednego Polaka przypada, ...
~Mazur: To gdzie byli archeolodzy przed sprzedaniem zamku i przed remontem drogi? Kto zwróci poniesione koszty remontu drogi? Ja to bym przeniósł chorych ...

To co wyprawia Mosir z naszym Klubem, to jest dosłownie komedia. Zacznijmy może z korzystania przez naszą drużynę z górnej płyty. Nasi zawodnicy mogą tam trenować tylko raz w tygodniu, naszemu trenerowi bardzo zależało żeby to był piątek ponieważ jest to ostatni trening przed każdym ligowym spotkaniem. Oczywiście włodarze stadionu nie zgodzili się na to i wyznaczyli czwartek. Jeżeli w dzień treningu pada deszcz to górna płyta jest zamknięta. Wiadomo jeśli leje cały dzień, czy np przejdzie ulewa, to każdy rozumie że boisko jest oszczędzane, lecz gdy spadnie tylko parę kropel i nie można potrenować , to to już jest złośliwe. Druga sprawa to pomieszczenia które wynajmuje Mazur na stadionie. Budynek ma iść do zburzenia i każdy to rozumie że trwa modernizacja, ale gdy z dnia na dzień prosi się klub o ich zwolnienie to to jest już niepoważne. Przecież trzeba znalezć jakiś inny lokal, a to nie trwa dwie czy trzy godziny. Mazur odmawia i postanawia zrobić to w ciągu miesiąca( gdzie jest oficjalne wypowiedzenie? Wiadomo że na takie rzeczy daje się jakiś okres.) Efektem takiej sytuacji jest skandaliczne zachowanie Mosiru przed meczem z Olimpią Zambrów. Na pół godziny przed meczem ktoś wydaje polecenie aby wyłączyć prąd w pomieszczeniach w których urzęduje Mazur. Trzeba było skserować dokumenty dla sędziów a tu prądu brak. Tak się postępuje z klubem z tradycjami? Czwartkowy trening, Pan kierownik stadionu zmienia klucz do bramki, oczywiście nie informując nikogo, piłkarze na trening muszą wchodzić od strony Toruńskiej. Najgorsze jest to że w tym mieście nikogo to nie obchodzi a co niektórzy pracownicy naszego stadionu myślą że im wszystko wolno. Mam nadzieję że ktoś z ratusza zainteresuje się tą sprawą i tego tak nie zostawi!!!!!!
Bystry - mazur.elk.pl
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Nie zostały wpisane jeszcze żadne komentarze...